Jak płacić mniej za gaz?

Jak płacić mniej za gaz? To pytanie zadaje sobie chyba każda osoba, która została zaskoczona wysokim rachunkiem z tego tytułu. Często przez cały miesiąc potrafimy zużyć naprawdę sporą ilość tego surowca. Choć rachunki za gaz ciągle stanowią bardzo niewielką część budżetu domowego, to nie oznacza to abyśmy pozwalali się skubać przez dostawców tego surowca.

Jak płacić mniej za gaz? Sprawdzone metody

Przede wszystkim, w pierwszej kolejności warto odpowiedzieć sobie na pytanie, które ogrzewanie będzie lepsze dla naszego domu – gazowe czy węglowe? Większy rachunek za gaz może być bowiem rekompensatą za to, że płacimy mniej za węgiel i nie przyczyniamy się do powstawania ohydnego i szkodliwego dla nas wszystkich smogu. Jedną z najważniejszych decyzji, którą będziemy musieli podjąć to wybór sprzedawcy gazu. Zmiana firmy jest kluczowa. W znakomitej większości wypadków pozwala to „z marszu” na zaoszczędzenie pokaźnej sumy w skali roku. Więcej na ten temat możecie poczytać na serwisie https://optimalenergy.pl, który jest jednocześnie porównywarką cen prądu i gazu. Każda firma umieszczona na tej stronie wydatnie przyczyni się do waszych oszczędności.

Mniejsze rachunki za gaz. Sprawdzone sposoby

Oprócz zmiany sprzedawcy gazu, warto wyrobić w sobie kilka swoistych nawyków, które przyczynią się do zmniejszenia rachunków za gaz. Przede wszystkim pamiętajmy o dostosowywaniu wielkości ognia do garnka. Utarło się przekonanie, że im większe ogień tym szybciej przygotujemy danie bądź zagotujemy wodę. Tymczasem wielkość ognia powinniśmy dopasować do wielkości naczynia. I to w zupełności wystarczy. Kolejnym bardzo dziwnym mitem jest to, ze czajnik elektryczny jest bardziej energooszczędny niż zwykły, tradycyjny blaszak. Oczywiście to bzdura. Czajniki elektryczne to prawdziwi pożeracze prądu, a i  szybkość gotowania (w szczególności dużej ilości wody) wcale nie jest aż tak znacząca aby płacić większe rachunki. Goście poczekają na herbatę tylko kilka minut dłużej. Z pewnością nic im się nie stanie, jak zagotujemy wodę tradycyjną metodą. Róbmy to koniecznie z gwizdkiem! Ciężko zliczyć wszystkie sytuacje w których dawno zagotowana woda ciągle stała na palniku.

No Responses